papierowa wiklina

sobota, 29 marca 2014

Święta za pasem, czas więc pomyśleć o wystroju. Nie ma chyba nic prostrzego w papierowej wiklinie jak splot spiralny, a ponieważ jak zwykle brakuje mi czasu to zrobiłam coś co wiedziałam, że na pewno mi wyjdzie. I tak powstały dwa wianuszki do powieszenia i stroik na stół, który zrobiony jest na słomianym podkładzie. Wszystkie ozdoby w wianuszkach przyklejone są na ciepły klej a w stroiku użyłam szpilek zrobionych z cienkiego druciku. Wianuszki są zrobione bardzo podobnie ale to nic nie szkodzi, bo tylko jeden zostaje w domu.

stroik wielkanocny

stroik wielkanocny

wieniec na drzwi

wieniec na drzwi

czwartek, 21 marca 2013

Dni coraz dłuższe a czasu coraz mniej. Ale żeby nie było, że nic nie robię ... Na początek moje filiżanki, które doczekały się wykończenia a jedna nawet poszła już na prezent.

 wiklinowa filiżanka

Fioletowa początkowo była zrobiona z samych białych różyczek ale jak udało mi się dostać odpowiednią krepę dorobiłam z niej dwa fioletowe kwiatki.

wiklinowa filiżanka
Pomysł na wiklinową filiżankę można znaleźć już na wielu blogach i szczerze mówiąc nie pamiętam skąd go zaczerpnęłam.


róże z krepy

Kursik na różyczki z krepy znalazłam u Ani  http://www.youtube.com/watch?v=G5GYQFQj8Lw&NR=1&feature=endscreen

 

wiklinowa filiżanka

Żółta filiżanka z braku odpowiednich kolorów krepy wypełniona jest gotowymi różyczkami kupionymi w Jucce. 

Robią się też świąteczne ozdoby. Są już gotowe 4 gęsie wydmuszki i jeden koszyczek-króliczek, który jutro trafi do nowej właścicielki. Trzy inne suszą się i czekają na wykończenie.

pisanki decoupage
Wydmuszki ozdobione techniką decoupage.

wiklinowy króliczek

Pomysł na ten koszyczek podpatrzyłam u Maggii http://handmadebymaggii.blogspot.com/2013/02/zajace.html

 

piątek, 22 lutego 2013

Bardzo dziękuję wszystkim znajomym, którzy zaglądają na mojego bloga i z troską pytają czy żyję i nadal tworzę. Otóż żyję i coś tam tworzę chociaż na to drugie ostatnio miałam niewiele czasu. Więcej siedziałam w pracy niż we własnym domu, ale to już koniec bo właśnie wybieram się na zasłużony urlop. I tak przed wyjazdem chciałam pokazać moje wypociny. Filiżanki są właściwie skończone ale wracają na parapet twórczy bo jeszcze nie osiągnęły swojego przeznaczenia. Koszyczek kilka razy zmieniał swój wygląd ale myślę, że w końcu zostanie w obecnej kolorystyce. Jest jeszcze całkiem spory kosz, który będzie miał swoje miejsce w mojej pracowni, ale nie jest jeszcze wykończony więc go na razie nie pokazuję. I na koniec mały miś, który został stworzony w przerwach między skręcaniem i malowaniem rurek. Będzie prezentem dla malutkiej Oli (wnusi mojej przyjaciółki). Pozdrawiam wszystkich znajomych jak i tych przypadkowych gości.

papierowa wiklina
filiżanki z papierowej wikliny
Filiżanki będą wypełnione różyczkami z krepy włoskiej.

koszyczek z papierowej wikliny
Pierwotnie biały koszyczek, który nie miał żadnego przeznaczenia został przetarty jasno zieloną farbą. Miał stać się koszyczkiem na pisanki. Ponieważ nie spełnił moich oczekiwań potraktowałam go kolejną przecierką - niebieską. I tak powstał całkiem ciekawy melanż.:) Mam nadzieję, że przypasuje mojej córci do łazienki na drobiazgi. 

tildowy miś 
Mały miś dla dziewczynki...:)

środa, 30 stycznia 2013

Dzisiaj nareszcie coś z mojego parapetu twórczego. 
Na początku grudnia wybrałam się do Kreatywnych na papierową wiklinę. W planach było zrobienie koszyka z przykrywką. No i prawie się udało tyle, że koszyk wyszedł za mały albo przykrywka za duża. I tak po dłuuuuuuugim namyśle stanęło na tym ,że do przykrywki dorobię nowy koszyk a ten który już był zrobiony zaadaptuję na dziecinne drobiazgi. Niedługo przyda się na prezent, będzie jak znalazł.:)  A, że Walentynki za pasem to i pomyślałam o serduszku dla mojego "Walentego", który napełnię słodyczami i gotowe!

koszyczki

koszyk

koszyk

koszyk

koszyk

niedziela, 18 listopada 2012

Jakiś czas temu przeczytałam post mojej blogowej koleżanki, w którym napisała, że brakuje jej czasu na wykończenie wielu prac, które stoją gdzieś na "parapecie twórczym":) Pomyślałam, że to zupełnie tak jak u mnie. Mam już zrobionych pare rzeczy, coś też właśnie się robi tylko jakoś nie ma kiedy wykańczać bo wciąż nachodzą mnie nowe pomysły. Muszę opanować tą sytuację bo zaczyna się robić bałagan. I tak zaczęłam od wykańczania dzieł z papierowej wikliny. wieniec wiklinowy
Ten wieniec dostanie moja córcia.serce z różą
To serce zawisło u mnie w pracy.butelka gorset
Ta butelka z nalewką wiśniową trafiła do męża mojej przyjaciółki jako prezent imieninowy.

niedziela, 28 października 2012

Tym razem wzięło mnie na papierową wiklinę. Zainspirowana zdjęciami znalezionymi w necie musiałam sprawdzić swoje możliwości. Na blogu Maggi znalazłam tutorial na splot spiralny. Wydawał mi się bardzo trudny ale i bardzo efektowny. Jak się okazało nie taki diabeł straszny... Przy okazji wypróbowałam różne sposoby kolorowania. Kupiłam bejcę (zieleń jasna) i do wyplecenia butelki użyłam gotowe już rurki pomalowane bejcą a choinkę pomalowałam dopiero po upleceniu podobnie jak wieniec (na który nie mam jak na razie pomysłu). Dodatkowa różnica polegała na tym, że butelkę i choinkę zrobiłam z białych rurek a wieniec z zadrukowanych. Serduszko dla odmiany popsikałam lakierem w spreyu. Wiem, że jeszcze wiele plecionek przede mną zanim będą tak ładne jak Maggi ale tak mi się to spodobało, że na pewno popełnię jeszcze nie jeden koszyk.

wiklinowa butelkachoinka z papierowej wiklinywiklinowy wieniec

http://handmadebymaggii.blogspot.com/2011/10/jak-zrobic-wianki-z-papierowej-wikliny.html

wiklinowe serce

poniedziałek, 24 września 2012

Żeby nie było nudno i nie popaść w monotonię, postanowiłam spróbować czegoś innego. Znalazłam blog ze świetnymi kursikami na zrobienie koszyków z papierowej wikliny. Całkiem fajna zabawa z tym wyplataniem no i jest to dla mnie jakaś odmiana. A przy tym jeśli się dojdzie już do wprawy to można zrobić niemalże wszystko. Jedyny minus w całej tej zabawie to, podobnie jak przy koralikach, jest pracochłonny proces przygotowania. No ale nie ma nic za darmo... Myślę, że mimo to jeszcze nie raz wrócę do papierowej wikliny bo spodobała mi się ta zabawa a tych, którzy chcieliby spróbować odsyłam na stronę  http://handmadebymaggii.blogspot.com/ 

koszyk koszyczki